Pokazywanie postów oznaczonych etykietą compact cassette. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą compact cassette. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 sierpnia 2023

Vademecum kupującego. Kasety – przyszłością fonografii? – „Jazz. Rytm i Piosenka” z IV 1973 r.

 


Początek lat 70. XX w. także w Polsce przyniósł zwiększenie popularności i dostępności kaset magnetofonowych. Oczywiście w Polsce nie prowadzono jeszcze wówczas ich masowej produkcji, ale co najmniej od 1972 r. czyste kasety produkowane były pod nazwą ą ZWS „Stilon” w zakładach chemicznych Stilon w Gorzowie Wielkopolskim na bazie taśmy sprowadzanej z RFN (przypuszczalnie była to taśma BASF lub AGFA). Od tego samego czasu państwowy koncern Polskie Nagrania wytwarzał też taśmy nagrane (do końca 1972 r. ukazało się 14 tytułów takich nagrań).

Na rynku światowym funkcjonowały dwa rodzaje kaset: 1) kasety kompaktowe tzw. compact cassette (CC) wynalezione w 1963 r. przez firmę Philips i popularne w krajach Europy Zachodniej oraz 2) kasety magnetic cartridge tape wynalezione w pierwotnej formie już w 1953 r., a udoskonalone w 1962 r. jako 4 ścieżkowa taśma tzw. cartridge (od 1966 r. 8. ścieżkowa) tzw. nieskończona popularna w Stanach Zjednoczonych i Japonii.

W związku z tym Autor tego artykułu przedstawił dane o obu tych nośnikach aby nie pozbawiać polskiego Czytelnika wiedzy o najnowszych technologiach w fonografii. Pomimo tego i tak szerzej przedstawiono kasetę kompaktową Philipsa, co było słuszne, bo to ona w przyszłości na 20 lat zdominowała rynek muzyczny na świecie. Stało się tak dlatego, ze kaseta magnetofonowa stała się podstawowym nośnikiem tzw. mniejszych rynków muzycznych (w tym polskiego), bo była tańsza niż płyty winylowe, a przez bardziej dostępna dla biedniejszych społeczeństw.

Powyższy artykuł przestawia stan wiedzy o niej w Polsce okresu PRL przed upowszechnieniem się tego nośnika.

wtorek, 27 listopada 2018

Kaseta magnetofonowa - compact cassette (CC)


Kaseta magnetofonowa, z ang. compact cassette (CC) to obecnie już nieco zapomniany nośnik dźwięku, zwłaszcza dla młodszego pokolenia. Jednak dla ludzi w moim wieku, kaseta magnetofonowa, była głównym źródłem służącym do nagrywania i odsłuchiwania muzyki. Okres największej świetności kasety magnetofonowe przeżywały w okresie od początku lat 70. do końca lat 90. XX w. (w tej ostatniej dekadzie był to nośnik, który w sprzedaży dorównywał płytom kompaktowym).

Na masową skalę kasety magnetofonowe zaprzestano produkować w połowie pierwszej dekady XXI w. Wraz z renesansem płyty winylowej ok. 2015 r. powróciła też moda na kasety magnetofonowe. Podobnie jak płyta winylowa kaseta magnetofonowa miała swoje wady, ale i swój urok, a w Polsce na pewno zawsze była bardziej kultowym nośnikiem dźwięku niż płyta, choćby z racji większej dostępności. Ta większa dostępność była charakterystyczna dla tzw. rynków wschodzących, czyli krajów biedniejszych, gdzie ludzi nie było stać na zakup drogich płyt winylowych czy kompaktowych.

Kaseta magnetofonowa wynaleziona została przez firmę Philips w 1963 r. W przeciwieństwie do taśm szpulowych kaseta ta miała stosunkowo słabe parametry techniczne. Głównym celem jaki przyświecał jej powstaniu była chęć stworzenia nośnika do nagrywania dźwięku na przenośnych reporterskich magnetofonach kasetowych, które także pojawiły się w tym samym czasie.

Szybko okazało się, że kasetę tę upodobał sobie przemysł muzyczny, a także fani jako poręczny i łatwy w obsłudze nośnik nagrań muzycznych. Jej upowszechnieniu w latach 70. sprzyjało pojawienie się coraz lepszych technicznie magnetofonów kasetowych, które w Zachodniej Europie i USA już na przełomie lat 70. i 80. wyparły dawne magnetofony szpulowe jako główne urządzenia do nagrywania muzyki. Lata 90. w Polsce i na świecie były okresem absolutnej dominacji kaset magnetofonowych.

Czyste kasety magnetofonowe produkowane były z taśmą o różnej długości. Najpopularniejszymi z nich były zwłaszcza trzy formaty: kasety C-60, C-90 i C-120. Oznaczenia te wskazywały jaki jest czas zapisu kasety po obu stronach taśmy (strony te oznaczane były najczęściej jako „A” i „B” lub „1” i „2”). Przykładowo oznaczenie C-60 wskazywało, że na każdej stronie takiej kasety można było nagrać po 30 minut muzyki.

Trzeba też wskazać, że w przeszłości kasety magnetofonowe, podobnie jak taśmy szpulowe, były też używane jako nośniki danych w ówczesnych komputerach

Pierwszą w pełni własną kasetę magnetofonową kupiłem w 1979 r. Była to kaseta Chemitex Stilon C-60 produkowana przez ZWCh-Stilon-Gorzów. W opisie nosiła ona dumy przydomek niskoszumowej, ale na pewno do mało szumiących nie należała. Jednak w tamtym czasie i tak była dla mnie najlepsza, bo dostępna i moja. Właściwie do końca 1988 r. do nagrywania używałem tylko polskich kaset magnetofonowych, bo tylko na nie było mnie stać. Jedną zachodnią kasetą jaką miałem przed tą datą była kaseta firmy AGFA kupiona ok. 1984 r. w Krakowie. Dopiero od 1989 r. zacząłem masowo kupować kasety zachodnie, głównie firm BASF i TDK, a potem także innych marek.

Celem tego wątku jest przypomnienie dostępnych mi seryjnie produkowanych czystych kaset magnetofonowych produkowanych przez różne firmy, w różnych krajach i czasach.